Wynagrodzenia ukraińskich uchodźców w Polsce różnią się od wynagrodzeń przedwojennych migrantów — badanie

W 2023 roku zarówno ukraińscy uchodźcy, jak i przedwojenni migranci najczęściej otrzymywali wynagrodzenie w wysokości 3000 — 4000 złotych (28 000 — 38 000 hrywien), jednak 49% uchodźców
zadeklarowało zarobki poniżej 3000 złotych, podczas gdy wśród przedwojennych migrantów odsetek ten wynosił zaledwie 21%. Jednocześnie z roku na rok obserwowany jest wzrost wynagrodzeń uchodźców, będący efektem rekordowo niskiego bezrobocia w Polsce oraz podwyżek płacy minimalnej. Wynika to z raportu Narodowego Banku Polskiego (NBP), przeanalizowanego przez centrum analityczne międzynarodowej agencji rekrutacyjnej Gremi Personal. Łącznie zebrano 3 658 ankiet.
Zgodnie z badaniem prowadzonym przez NBP od 2019 roku, średnie wynagrodzenie migrantów, którzy przybyli do Polski przed wybuchem wojny, wzrosło między 2019 a 2022 rokiem o około 38%, a między 2022 a 2023 rokiem — o 6%. Średnie wynagrodzenie netto otrzymywane przez Ukraińców w Polsce wynosi około 33 tys. hrywien.
Przed pełnoskalową wojną w Ukrainie zatrudnionych było łącznie 94% ukraińskich migrantów w Polsce, w porównaniu do 64% migrantów przybyłych w czasie wojny.
Istotną kwestią jest również sytuacja rodzinna migrantów przybyłych do Polski po 24 lutego 2022 roku. Zdecydowaną większość wszystkich uchodźców stanowiły kobiety — 78%, mężczyźni-uchodźcy — 22%. Kobiet, które pozostały w Polsce z dziećmi bez innych członków rodziny — 26% wszystkich uchodźców, następnie 12% kobiet, które pozostały z dziećmi i partnerem (mężem). Relatywnie wysoki jest jednak odsetek kobiet przebywających w Polsce bez dzieci i partnera — samotnie lub wyłącznie z innymi członkami rodziny, łącznie 32%.
Mimo że ukraińskich mężczyzn-uchodźców jest nieporównywalnie mniej, znacznie lepiej radzą sobie oni na polskim rynku pracy. Większość z nich pracuje (71% wobec 61%) i tylko 15% mężczyzn pozostaje bezrobotnych, w porównaniu do 27% kobiet.
"Z jednej strony może to wynikać z większego zapotrzebowania na pracę w zawodach wykonywanych przez mężczyzn, z drugiej — kobiety-uchodźczynie częściej
sprawują opiekę nad dziećmi" — mówi Anna Dżobolda, dyrektor działu rekrutacji Gremi Personal.
Co ciekawe, przedwojenni migranci pracowali głównie w zawodach wymagających specjalistycznych kwalifikacji, lecz niekoniecznie wykształcenia wyższego (spawacze, tokarze, elektrycy itp.). Natomiast uchodźcy, którzy przybyli do Polski i podjęli zatrudnienie, okazali się przeciętnie osobami z relatywnie wysokim wykształceniem, jednak zdecydowana większość z nich wykonywała prace proste, niewymagające kwalifikacji.
Centrum analityczne Gremi Personal przeprowadziło również ankietę wśród zatrudnionych Ukraińców dotyczącą poziomu wykształcenia uzyskanego na Ukrainie (w badaniu wzięło udział 480 respondentów).
36% posiada średnie wykształcenie techniczne — to najwyższy wynik spośród wszystkich kategorii. 26% ukończyło pełne szkoły średnie, 18% posiada wykształcenie wyższe, 8% — podstawowe, 6% — niepełne wyższe. 3% posiada stopień naukowy, a po 1,5% przypada na kategorie „wyższe techniczne" i „niepełne średnie".
"Wynagrodzenia ukraińskich uchodźców w Polsce zależą w głównej mierze od podwyżek płacy minimalnej w polskiej gospodarce i rzadko są powiązane z wykształceniem uzyskanym na Ukrainie, niezależnie od jego poziomu. Jednak dobrze wykwalifikowani Ukraińcy, którzy posługują się językiem polskim na wystarczającym poziomie, mogą skutecznie konkurować z Polakami o wolne miejsca pracy" — dodaje Anna Dżobolda.
