Ilu Ukraińców w Polsce żyje za pieniądze z Ukrainy?

60% Ukraińców w Polsce nie korzystało z pieniędzy zarobionych na Ukrainie w ciągu ostatniego roku. 27% miało własne oszczędności, które wydawało w Polsce. 10% korzystało z pieniędzy rodziny, 3% pracowało zdalnie na Ukrainie.
Badanie opublikował ośrodek analityczny międzynarodowej agencji rekrutacyjnej Gremi Personal na zlecenie Narodowego Banku Ukrainy. Ankieta była przeprowadzana od marca do maja bieżącego roku, wzięło w niej udział 1315 Ukraińców, którzy podejmowali pracę w Polsce.
Tych, którzy korzystali z pieniędzy zarobionych na Ukrainie w ciągu ostatnich 12 miesięcy — 40%. Spośród nich 53% twierdzi, że kwota ich miesięcznych wydatków uległa zmianie, 47% nie zmieniło swoich wydatków.
Wśród tych, którzy zmienili kwotę wydatków w Polsce, 20% wskazuje, że jest to związane z podjęciem pracy w Polsce. 15% przyznało, że skończyły im się pieniądze zarobione na Ukrainie. 4% straciło pracę zdalną na Ukrainie, a 4% stwierdziło, że rodzina zaprzestała wsparcia. Największy odsetek stanowią ci, którzy nie wskazują powodu — 57%.
„Jaki był Pana/Pani status w momencie podjęcia pracy w Polsce?" — takie było ostatnie pytanie w ankiecie.
38% już pracowało najemnie w Polsce, 18% tymczasowo nie pracowało, ale poszukiwało pracy, 9% to studenci lub uczniowie, 3% pracowało zdalnie, 2% prowadziło gospodarstwo domowe, 26% miało inny status.
W agencji zwraca się uwagę na fakt, że 60% ukraińskich obywateli nie korzysta z pieniędzy zarobionych na Ukrainie. Świadczy to prawdopodobnie o tym, że zaadaptowali się już do życia w Polsce i w obliczu przedłużenia programu ochrony uchodźców na razie nie planują powrotu.
Co ciekawe, w marcu bieżącego roku agencja pytała Ukraińców o plany na przyszłość. 43% Ukraińców przebywających w Polsce przyznało, że trudno im się zdecydować, 19% odpowiedziało, że planuje pozostać w Polsce. 15% nie przyjedzie przez najbliższe 5 lat, 13% wróci w ciągu pół roku, a 10% — w ciągu roku.
„Uważamy, że priorytetowym zadaniem dla Ukrainy jest opracowanie strategii powrotu tych 40% obywateli, którzy wciąż wydają swoje pieniądze poza granicami kraju. Ludzie ci prawdopodobnie nie zdążyli się jeszcze w pełni zasymilować w nowych warunkach i nie mają długoterminowych planów pozostania za granicą. Ukraina powinna zatem stworzyć warunki, które — nawet mimo wojny — zachęcałyby do powrotu, w tym poprawić możliwości ekonomiczne, zapewnić odpowiedni poziom życia oraz zaoferować perspektywy rozwoju, co z kolei przyczyni się do ogólnego wzmocnienia państwa", — mówi Evgeny Kirichenko, założyciel międzynarodowej agencji rekrutacyjnej Gremi Personal
