Ile Ukraińcy zapłacą za noworoczny stół w Polsce – porównaliśmy ceny świątecznego menu w obu krajach

Ceny świątecznych potraw na Ukrainie i w Polsce porównało centrum analityczne międzynarodowej agencji zatrudnienia Gremi Personal, zajmującej się zatrudnianiem Ukraińców w Polsce.
Tegoroczny noworoczny stół kosztuje średnio na Ukrainie 2476 hrywien, a w Polsce – 2422 hrywny. Do obliczeń porównano ceny produktów potrzebnych do przygotowania standardowego ukraińskiego menu: sałatki Olivier, śledzia pod futrem, kanapek z ikrą i szprotkami, dań mięsnych, warzyw, owoców oraz wina musującego.
Przygotowanie sałatki Olivier w Polsce kosztuje Ukraińców 260 hrywien, natomiast na Ukrainie – 440 hrywien. Śledź pod futrem na Ukrainie kosztuje 174 hrywny, tę samą potrawę w Polsce można przygotować za 308 hrywien. Za kilogram wieprzowiny i kilogram kurczaka na Ukrainie zapłaci się 308 hrywien, a w Polsce – 370 hrywien.
Talerz wędlin na ten Nowy Rok kosztuje na Ukrainie 500 hrywien: przeanalizowano ceny 300 gramów schabu pieczonego, wędzonej kiełbasy, twardego sera i oliwek, a w Polsce – 465 hrywien. Kanapki ze szprotkami i ikrą kosztują na Ukrainie około 445 hrywien, a w Polsce – 465 hrywien.
Za pół kilograma pomidorów i ogórków na Ukrainie zapłaci się 139 hrywien, a w Polsce – 84 hrywny. Za kilogram mandarynek i bananów na Ukrainie trzeba zapłacić około 130 hrywien, w Polsce – 126 hrywien.
Cena butelki popularnej wody gazowanej wynosi tutaj 40 hrywien, a w Polsce – 50 hrywien. Minimalna cena za butelkę zwykłego wina musującego i butelkę wódki na Ukrainie to 300 hrywien, a w Polsce – 420 hrywien.
„Obecnie miliony ukraińskich obywateli świętuje Nowy Rok w Polsce. Jeśli częścią Ukraińców kierują kwestie bezpieczeństwa, to motywacją innych jest poziom wynagrodzeń oferowanych przez polskich pracodawców. 50% zatrudnionych przez nas Ukraińców twierdzi, że
wysyłają paczki żywnościowe swoim rodzinom na Ukrainie na święta" — mówi Anna Dżobołda, dyrektorka międzynarodowej agencji zatrudnienia Gremi Personal.
W firmie podkreślają, że w poprzednich latach nie obserwowali takiej liczby paczek żywnościowych wysyłanych na Ukrainę. Pomimo tego, że ceny żywności w Polsce również znacznie wzrosły, poziom wynagrodzeń pozwala nie odczuwać trudności ekonomicznych, a nawet wspierać bliskich w kraju.
„Ukraińcy to ludzie silni duchem, niezwykle pomysłowi i wytrwali. I gdy żołnierze bronią granic na polu bitwy, zwykli ludzie znajdują rozwiązanie w zarabianiu w Polsce i wspieraniu swoich bliskich, którzy pozostali na Ukrainie" – dodaje Anna Dżobołda.