
Autor:Redakcja Gremi Personal
Fikcyjne orzeczenie lekarskie zamiast badania: "oszczędność czasu", która może drogo kosztować pracownika
Fikcyjne orzeczenie lekarskie zamiast badania: "oszczędność czasu", która może drogo kosztować pracownika
3 mn

Mieszkańcy niektórych polskich miast najczęściej czują się przygnębieni i pozbawieni perspektyw – tak twierdzi portal nto.pl, który opracował ranking miejscowości, gdzie żyje się najgorzej. Depresyjność tych miast wynika z czynników demograficznych, ekologicznych i społecznych. Dobrostan każdego człowieka w miejscu jego zamieszkania zależy od wielu czynników, w tym indywidualnych. Niemniej proponujemy bliżej przyjrzeć się rankingowi najbardziej depresyjnych miast w Polsce – być może was zaskoczy.
Wiele z tych polskich miast rozwijało się dzięki określonym gałęziom przemysłu – metalurgii, górnictwu, przemysłowi chemicznemu lub ciężkiemu. Jednak po systemowej transformacji lat 90., procesach globalizacji i restrukturyzacji gospodarczej wiele zakładów zostało zamkniętych lub sprywatyzowanych w sposób, który faktycznie pozbawił lokalne społeczności szans na odrodzenie.
Miasto uważane jest za „zielone", ma dobrą jakość życia i relatywnie wysokie zarobki. Jednak jego mieszkańcy często zmagają się z problemami społecznymi, w szczególności z bezrobociem wśród młodych. Ponadto w Kędzierzynie-Koźlu ograniczona jest oferta kulturalna i rekreacyjna, a jakość powietrza pozostawia wiele do życzenia – dlatego miasto znalazło się na liście najbardziej depresyjnych.
Centrum województwa łódzkiego i jedno z największych miast w kraju (w 2023 roku zajmowało czwarte miejsce pod względem liczby mieszkańców). Choć Łódź dynamicznie się rozwija, miasto wciąż zmaga się z licznymi problemami: wysokim bezrobociem, biedą i przestępczością. Dlatego rozmowy o „ponurości" Łodzi mają pewne podstawy.
Miasto o udanej przeszłości przemysłowej przeżywa dziś skutki upadku przemysłu. Dochodzi do tego znaczny spadek demograficzny i bezrobocie. Wydarzeń kulturalnych w mieście jest mało, co odbija się na nastrojach mieszkańców.
Częstochowa ma znaczenie historyczne i religijne, jednak niestety przeżywa stagnację gospodarczą. Miastu brakuje inwestycji, przez co utrzymuje się w nim wysokie bezrobocie.
Kolejne miasto przemysłowe, które boryka się z kryzysem gospodarczym, brakiem miejsc pracy i wyludnieniem. Ponadto brakuje tu odpowiednio rozwiniętej infrastruktury społecznej.
Twórcy rankingu twierdzą, że wraz z upadkiem przemysłu Zawiercie utraciło swoją tożsamość. Przez społeczną izolację, bezrobocie i brak perspektyw dla młodych miasto znalazło się na liście depresyjnych.
Potencjał Tarnowa jest duży, ale inwestycji w to miasto jest niewiele. Rynek pracy jest słabo rozwinięty, co powoduje wysokie bezrobocie. Do tego mieszkańcy odczuwają ograniczony dostęp do nowoczesnej opieki medycznej.
Miasto staje przed trudnościami ekonomicznymi, wysokim bezrobociem i niską jakością życia. Radomsko nie może się też pochwalić rozwiniętą infrastrukturą kulturalną i sportową.
Historycznie ważne miasto przeżywa kryzys gospodarczy, problemy społeczne i wysokie bezrobocie. Dla młodych ludzi perspektyw jest tu niewiele.
Miasto bogate w historię i kulturę – ale też z problemami demograficznymi, bezrobociem i stagnacją gospodarczą. Młodzi stąd wyjeżdżają – odsetek osób w wieku produkcyjnym rośnie. W Przemyślu brakuje miejsc pracy, a samo miasto z trudem adaptuje się do zmian.
Jak to zwykle bywa, miastom trudno wyjść z kryzysu. Jeden problem ciągnie za sobą kolejny – przez brak pracy wyjeżdżają młodzi, mniej ludzi oznacza mniejsze wpływy podatkowe, miasta przestają być atrakcyjne dla inwestorów, samorządy nie mają środków na modernizację infrastruktury i świadczenie usług dobrej jakości. Co więcej, wiele miast położonych jest na peryferiach, z dala od głównych szlaków komunikacyjnych, co potęguje izolację.
Dla miejskich urzędników, planistów i socjologów pojęcie „depresyjnego miasta" oznacza: → depopulację (zmniejszenie liczby mieszkańców); → stagnację gospodarczą; → wysokie bezrobocie; → degradację infrastruktury; → niski poziom inwestycji; → zły stan środowiska; → rozpad więzi społecznych; → niską jakość życia.
Co ciekawe, w rankingu nto.pl znalazły się miasta, które pod niektórymi z tych kryteriów uchodzą za całkiem udane – to Łódź i Kędzierzyn-Koźle. Łódź dynamicznie się rozwija, Kędzierzyn-Koźle uważane jest za „zielone" miasto z dobrymi zarobkami. Jednak pełniejsze dane i statystyki pokazują inny obraz. W przypadku Łodzi kluczowym problemem jest demografia – miasto gwałtownie traci mieszkańców (jeszcze w 2021 roku zajmowało trzecie miejsce w Polsce pod względem liczby ludności, dwa lata później – już czwarte). Dodatkowymi negatywnymi czynnikami są problemy ekologiczne i niezadowalający stan zdrowia mieszkańców.
W Kędzierzynie-Koźlu w niektórych sektorach ludzie zarabiają nieźle, ale wskaźnik umieralności – jeden z najwyższych w Polsce. Niektóre dzielnice dotknięte są wyludnieniem i izolacją transportową. Według danych GUS w mieście spada dzietność, młodzi stale wyjeżdżają. A zatem „depresyjność" miast – to nie kwestia złej reputacji, lecz realne, wielowymiarowe problemy.
Szukasz pracy w Polsce? Zadzwoń: +38 (050) 334-93-51 lub +48 525 275 003

Autor:Redakcja Gremi Personal
Fikcyjne orzeczenie lekarskie zamiast badania: "oszczędność czasu", która może drogo kosztować pracownika
3 mn

Autor:Redakcja Gremi Personal
Historia kredytowa w Polsce: czym jest BIK, jak sprawdzić swoje dane i co zrobić przed pierwszym wnioskiem o kredyt na samochód lub mieszkanie.
3 mn

Autor: Redakcja Gremi Personal
Agencja nie zgłosiła Cię do ZUS: jak sprawdzić ubezpieczenie, jakie ryzyko ponosi cudzoziemiec pracujący w Polsce i co zapytać przed podpisaniem umowy.
3 mn
Ul. Wały Piastowskie
1/1415
80-855 Gdańsk