Karta pobytu: w których województwach kolejki są największe?

Jak donosi Polski Instytut Językowy, w 2025 roku sytuacja z oczekiwaniem na kartę tymczasowego pobytu w Polsce pozostaje trudna, a w wielu województwach — nawet pogorszyła się. Najnowsze dane, zebrane na podstawie decyzji wydanych w okresie od stycznia do kwietnia 2025 roku, wskazują na rekordowe czasy trwania procedur w kilku regionach.
Najgorsze wyniki: ponad 600 dni oczekiwania
Najdłużej cudzoziemcy czekają na decyzję w następujących województwach:
📍 Śląskie — 651 dni,
📍 Kujawsko-Pomorskie — 621 dni,
📍 Opolskie — 619 dni,
📍 Pomorskie — 475 dni.
Oznacza to, że w niektórych regionach oczekiwanie przekracza półtora roku, co w praktyce blokuje mobilność i rozwój zawodowy cudzoziemców, którzy nie mogą legalnie pracować ani w pełni integrować się ze społeczeństwem polskim.
Pozytywne zmiany: najlepiej — we Wrocławiu
Z kolei województwo dolnośląskie (Wrocław) odnotowało największą poprawę — średni czas oczekiwania skrócił się o 201 dni, wynosząc 284 dni w 2025 roku (wobec 485 dni w 2024 roku). To wciąż dużo, ale region wypadł z grona liderów negatywnej statystyki.
Innym województwem, w którym sytuacja się poprawiła, jest lubelskie, gdzie czas skrócił się o 21 dni (do 188 dni).
Ogólne tendencje: 14 z 16 regionów — na minusie
Zgodnie z analizą Polski Instytut Językowy, w 14 województwach terminy oczekiwania tylko wzrosły:
📍 Najbardziej — w śląskim (+168 dni),
📍 w kujawsko-pomorskim (+104 dni),
📍 w pomorskim (+92 dni),
📍 w lubuskim (+63 dni).
Oznacza to, że tylko dwa województwa były w stanie poprawić pracę odpowiednich organów, podczas gdy pozostałe — wręcz przeciwnie.
Co to oznacza dla cudzoziemców?
Długie oczekiwanie to nie tylko niedogodność, ale i poważne konsekwencje:
✅ ograniczenia w mobilności (niemożność wyjazdu),
✅ problemy z legalnym zatrudnieniem,
✅ brak dostępu do usług bankowych, społecznych i medycznych.
Karta tymczasowego pobytu jest podstawowym dokumentem umożliwiającym legalny pobyt, pracę i życie w Polsce. Przedłużanie decyzji zagraża prawom i stabilności setek tysięcy ludzi.
Polski Instytut Językowy podkreśla, że monitorowanie takich danych jest kluczem do przejrzystości, a tym samym do zmian w systemie. Sytuacja z kartami pobytu to nie tylko statystyka administracyjna — to realne warunki życia.
📊 Infografiki z danymi za styczeń–kwiecień 2025 roku dostępne są w publikacji powyżej.
Źródło: Urząd do Spraw Cudzoziemców / Polski Instytut Językowy